Kopciuszek to nie tylko dobrze każdemu znana postać z bajki, ale także mały ptaszek z rodziny drozdowatych, zamieszkujący nasz kraj. Wiosną i latem jada owady, jesienią nie gardzi też owocami jagodowymi, zaś na zimę odlatuje do cieplejszych krajów. Ale pewien kopciuszek nie odleciał razem ze swoją rodziną - stracił trochę piór i nie mógł przez jakiś czas latać, a potem było już za późno. Musiał się mocno natrudzić, żeby znaleźć jedzenie w czasie, kiedy owady śpią, a owoców na drzewach jest niewiele, a i to zmrożonych. Jak więc sobie poradził, żeby nie zamarznąć i mieć pełny brzuszek?
Jesienią przychodzi nagle taki dzień, kiedy już nie słychać wszechobecnego brzęczenia, mniej jest też trzepotu ptasich skrzydeł i melodyjnych świstów i gwizdów. Dzieci rozglądają się zaskoczone - gdzie podziały się te wszystkie motyle, gdzie bociany, gęsi? Albo podnoszą głowy i pytają, co to za dziwne wzory na niebie tworzą ptaki i dlaczego. Na takie jesienno-zimowe pytania odpowie ta książka. Dzięki niej będziemy mogli towarzyszyć w wędrówce w poszukiwaniu pożywienia małemu ptaszkowi. A kiedy już wspólnie odetchniemy z ulgą, że kopciuszek doczekał się powrotu rodziny z ciepłych krajów, możemy poszukać odpowiedzi na kolejne pytanie: co można zrobić dla zmarzniętych i zgłodniałych ptaków, żeby im pomóc zimą. Do książki dołączono bowiem dodatek dla nauczycieli i rodziców, a w nim odpowiedzi na trudne pytania małego przyrodnika (np. skąd ptaki wiedzą, ze nadchodzi zima), oraz propozycje zabaw i opis, jak zrobić karmnik czy schronienie dla ptaków.

Książka nie dość, że zawiera mnóstwo rzetelnej wiedzy o zimowych zwyczajach zwierząt i ptaków, to jest, jak widać, pięknie ilustrowana. Chciałoby się wręcz wziąć do rąk te opadłe, pożółkłe liście, ostrożnie odwracamy kartki, żeby nie wypadły spomiędzy nich gałązki i wiórki... Zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych, skłoni być może do uważnego rozglądania się wokół w czasie jesiennych szarych spacerów.