| "OPIEŃKI" Opieńki włażą na pieńki. Tam się pchają i tłoczą. Podobno świecą nocą. Ale wątpię w to nieco czy tak naprawdę świecą. Lecz się w nocy pójść do lasu nie odważę. Niech to sprawdzą inni grzybiarze.
"Kapelusze" niczym grzyby po deszczu, wyłoniły się z tęsknoty za prawdziwkami, kurkami i podgrzybkami.
Są literacką wyprawą do lasu pełnego grzybów. "Kapelusze" przywołują wspomnienie cudownego zapachu babcinej spiżarni i kuchni. Wybierzmy się na poszukiwanie własnych wspomnień, które odnajdziemy pod "Kapeluszami".
|